Loading…

READY TO DEAL WITH YOUR DATA?

Get some tips on how to do that!
Start exploring

Podsumowanie roku 2014

Nieco późno, ale zabrałem się za podsumowanie roku 2014 :-) Tym razem będzie krócej i na temat.

Postanowienia z zeszłego roku

W kontekście bloga na tym polu zawiodłem. Niestety, doba ma tylko 24h, a rzeczy do zrobienia nie ubywa. Dom, praca, zainteresowania własne – to wszystko skutecznie odciąga mnie od blogowania. Ale obiecuję sobie, że jak tylko znajdę wolny czas, zdobędę się na wysiłek niezbędny do tego, żeby jednak i blog żył. Bo powiedzmy sobie szczerze, 6 wpisów technicznych w roku to nie jest to, co tygryski lubią najbardziej…

Za to są inne obszary, które doczekały się z mojej strony pełnej uwagi i 101% poświęcenia :-) Takie bieganie na przykład. W 2014 roku przebiegłem ponad 3400 km. Zaliczyłem swój pierwszy oficjalny maraton (Orlen) z czasem 3:44:17, co jest chyba niezłym wynikiem jak na pierwszy start na królewskim dystansie. Moje aktualne “życiówki” wyglądają następująco:

10 km: 43:51 (Bieg Niepodległości w Warszawie)
Półmaraton: 1:37:38 (BMW Półmaraton Praski)
Maraton: 3:44:17 (Warsaw Orlen Marathon)

Jest co bić ;-)

Również w zakresie mojej obecności w społecznościach IT nie był to rok stracony (choć oczywiście, historycznie miałem zdecydowanie bardziej aktywne lata). Od czasu do czasu wpadałem na spotkania PLSSUG, poprowadziłem na jednym ze spotkań prezentację o in-memory OLTP w SQL Server 2014, udało mi się poprowadzić aż trzy sesje w ramach konferencji SQLDay 2014 i jedną na SQLDay Lite 2014, pojawiłem się na konferencji dBConf 2014 (organizowana przez ludzi ze świata PLUG – tak, tak, to ci od Linuksa :-)), uczestniczyłem w dyskusjach wokół transformacji grupy PLSSUG (stowarzyszenie też miewa swoje wyzwania).

Zawodowo rok 2014 był dla mnie bardzo udany. Po zakończeniu w czerwcu roku fiskalnego z bardzo dobrymi wynikami w obszarze platformy aplikacyjnej, w listopadzie zmieniłem rolę w Microsoft. I tak, od dwóch miesięcy zajmuję się marketingiem ;-) No, może nie do końca tylko nim, bo Product Managerem jestem z nazwy stanowiska, natomiast i tak wszyscy moi współpracownicy wiedzą, że chętnie “brudzę ręce” prezentacjami technicznymi czy wsparciem partnerów w projektach. W nowej roli najbardziej podoba mi się to, że mam wgląd w cały biznes związany z systemem SQL Server w Polsce (od najmniejszych do największych klientów w kraju).

Nowy rok, nowe postanowienia

Czymże byłoby podsumowanie roku bez nowych postanowień :-)
A zatem, niniejszym czynię postanowienia:

  • Pisać na blogu. Kropka. Nie po to przedłużam rok w rok domenę sqlgeek.pl, żeby było to martwe archiwum wpisów sprzed paru lat (choć dostaję cały czas sygnały, że niektóre wpisy nie tracą na aktualności).
  • Biegać i osiągać kolejne poziomy w biegowej drabince. Kropka. Życiówki na 21,1 i 42,2 – miejcie się na baczności, nadchodzę! :-)
  • Brać czynny udział w życiu społeczności PLSSUG. Kropka. Być obecnym na spotkaniach (spróbuję zorganizować jakieś gadżety SQL-owe ;-)), bezwzględnie być przedstawicielem Microsoft na SQLDay i SQLDay Lite, dawać prezentacje techniczne.
  • Inwestować w wiedzę o technologiach. Kropka. Dalej rozwijać się w obszarze SQL Server i Power BI, lepiej poznać HDInsight, Machine Learning i usługi związanych z przetwarzaniem danych (np. Azure SQL Database czy DocumentDB).

I to na tyle. Mało to i dużo zarazem. Ale jeśli to wszystko się uda, 2015 będzie naprawdę udanym rokiem. Stay tuned, folks! ;-)

2 thoughts on “Podsumowanie roku 2014

  1. Życiówki naprawde fajne. Pamiętaj tylko że te najlepiej się bije w drugim sezonie biegania…
    Co do bloga to czekam na wpisy, ale zdaje sobie sprawę, że czas nie jest z gumy ;)

  2. Cześć, kopę lat :-) To był drugi sezon, przy czym pierwszy “świadomego” biegania, a nie tylko nabijania kilometrów i “fat burningu” :-) A że czas nie jest z gumy, doświadczam codziennie… Niemniej, postanowienia to postanowienia!

Leave a Reply