Loading…

READY TO DEAL WITH YOUR DATA?

Get some tips on how to do that!
Start exploring

Czy w małej firmie jest miejsce na podstawowe wartości?

Wiele słyszy się o tym, że korporacje i wielkie firmy mają swoje wartości lub hasła przewodnie, którymi kierują się w biznesie lub przynajmniej aspirują do tego, by się kierować. A czy w małej organizacji, powiedzmy start-upie, jest miejsce na takie kluczowe dla pracowników wartości? Spróbuję odpowiedzieć, dlaczego uważam, że TAK.

TL;DR Firma z jasno wytyczonymi i wcielonymi w życie wartościami może dać Ci o wiele więcej jako pracownikowi, niż najlepsza i najbardziej innowacyjna firma, która tych wartości nie ma lub ma je wyłącznie na papierze.

HAVE FUN, MAKE BUSINESS

imagePo co pracujemy i jaki jest cel istnienia firmy? To proste (?), celem jest zarobienie pieniędzy. Po części tak. W końcu po to się zakłada firmy, by robić dobry interes. A przynajmniej spróbować.

Dlatego będąc pracownikiem dowolnej firmy musisz pamiętać, że Twoje działania jako pracownika powinny w jakiś sposób popychać do przodu biznes organizacji. Czy wyłącznie na płaszczyźnie finansowej? Absolutnie nie. Często działania podejmowane w biznesie trudno oszacować przez pryzmat pieniędzy. Zwłaszcza, gdy jest to inwestycja w relacje z partnerami biznesowymi. Dlatego uważam, że mierzenie absolutnie wszystkiego w firmie pieniędzmi nie przynosi niczego dobrego.

W mikroskali praca powinna zapewniać utrzymanie pracownikom i ich rodzinom. Zadowolony z życia pracownik to dobry pracownik. Sytuacja finansowa to jeden z elementów układanki pt. “zadowolony pracownik”. Ważny element. Ale czy najważniejszy?

MAKE BUSINESS – interes to jedno. Ale jeśli pracownik nie będzie wykonywał swojej pracy z pełnym zaangażowaniem, z pasją, wręcz z radością, po jakimś czasie przyjdzie moment “wypalenia”. I tak, można go po prostu wymienić na nowego, mieć rotację na stanowisku pracy. Tylko, czy to aby na pewno dobry pomysł? A może lepiej zadbać o to, by człowiek robił to, co lubi, a nawet kocha? A może idealnie, jeśli robi to, co kocha, od pierwszego dnia pracy w firmie? Wychowanek, który nabierze doświadczenia i będzie pamiętał, że firma w niego inwestowała przez lata i umożliwiała mu rozwój i pracę zgodną z zainteresowaniami to prawdziwy skarb.

Ale to nie są pytania tylko do pracodawców. Pytanie do Ciebie – czy nie zdarzyło Ci się nigdy podjąć pracę, która nie była tym, co naprawdę lubisz i chcesz robić, ale zdecydowały inne względy (np. finansowe)? Jak długo udało Ci się wytrzymać na takim stanowisku? HAVE FUN – jeśli nie masz radości z pracy, nie wróżę Ci sukcesu.

Rób to, co kochasz, a nie będziesz musiał pracować :-)

LOVE YOUR CUSTOMER

imageŻyjemy w świecie, w którym od wielu lat biznes kręci się wokół klienta. “Nasz klient, nasz pan” – jak to padło w słynnym skeczu kabaretu Ani Mru-Mru. To dzięki klientom mamy co robić. To głównie od ich satysfakcji i opinii na nasz temat zależy, czy nasza firma odniesie sukces i będzie pozyskiwała kolejnych klientów. To niesamowite, ale są firmy, także w IT, które praktycznie nie muszą szukać nowych klientów, ponieważ dobrze wykonując swoje usługi zapracowały na szacunek swoich klientów. Klient polecający Ciebie lub Twoją firmę komuś innemu, potencjalnemu klientowi, bywa często skuteczniejszy niż jakakolwiek akcja marketingowa.

LOVE YOUR CUSTOMER – dbaj o klientów, a oni zadbają o to, by nie zabrakło Ci pracy. Dotrzymuj umów i terminów. Poznawaj swoich klientów, ich biznesy i potrzeby.

Właśnie. Twoje działania jako pracownika firmy zazwyczaj będą wspierać biznes innych organizacji – klientów lub partnerów Twojej firmy. Tylko wtedy, gdy zrozumiesz, jakie korzyści dla kogoś innego generuje Twoja praca, będziesz w stanie dobrze tę pracę wykonywać. Dlatego uważam, że programista piszący kod dla samego pisania kodu, bez rozumienia podłoża biznesowego aplikacji, powinien jak najszybciej zostać przeszkolony, by był świadomy o co chodzi w procesie tworzenia oprogramowania. Bywa i tak, że jedna linia źle napisanego kodu naraża klienta na milionowe straty.

Być może w firmie zajmującej się analityką biznesową, sytuacja jest odrobinę prostsza, gdyż nie ma innej drogi do skutecznej analityki, jak tylko dobrze poznać biznes klienta, by zrozumieć jego wyzwania i oczekiwania. W przeciwnym razie analityka nie będzie stanowiła dla biznesu pożądanej wartości i nie umożliwi podejmowania sensownych decyzji biznesowych w oparciu o wnioski wynikające z danych.

Pracuj z sensem, poznawaj biznes, dla którego pracujesz. To zaprocentuje i Tobie, i Twojemu pracodawcy, i klientom.

BE A PRO, LEARN EVERYDAY

imageŚwiat jest pełen ekspertów, specjalistów i profesjonalistów. Niektórym nazwanie siebie ekspertem przychodzi nadzwyczaj łatwo. Zdarza się, że ktoś (za) szybko uwierzy, że w danej dziedzinie ma wiedzę ponadprzeciętną, stawiającą go w roli mentora.

Nie ma niczego złego w tym, że pracownik ma poczucie własnej wartości. Po to nieustannie uczymy się i doskonalimy w tym, co robimy, by czuć się komfortowo w pracy z określonymi technologiami czy zagadnieniami biznesowymi.

BE A PRO – bycie profesjonalistą nie polega jednak na tym, że tytułujemy się mianem eksperta, nawet, jeśli rzeczywiście mamy ekspercką wiedzę i doświadczenie stawiające nas w roli eksperta. Bycie profesjonalistą to – obok zdolności do realnej oceny własnej wartości – dostrzeganie swoich niedoskonałości, stałe dążenie do bycia lepszym w wykonywanej pracy, ale także dostrzeganie umiejętności, wiedzy i doświadczenia innych.

LEARN EVERYDAY – prawdziwy profesjonalista to nie ktoś, kto przez ostatnią dekadę wypracował sobie pozycję eksperta w jednej technologii, ale ktoś, kto nieustannie poszerza swoje horyzonty, podsyca w sobie głód wiedzy, stale poszukuje inspiracji, eksperymentuje, wypatruje ludzi z większym doświadczeniem i unikalną wiedzą, od których mógłby się uczyć.

Znaj swoją wartość, szukaj okazji do doskonalenia siebie i Twoich współpracowników.

BUILD AI, STAY HUMAN

imageŚwiat potrzebuje innowacji. Innowacyjne pomysły, nieszablonowe myślenie, usługi i produkty wymykające się poza istniejące i utarte szablony – to zalążki wielkich rzeczy, domena sporej części największych firm informatycznych na świecie. I, bardzo często, recepta na sukces.

Sztuczna inteligencja, element mocno wpływający na innowacyjność dzisiejszych rozwiązań informatycznych, wdarła się niepostrzeżenie w nasze życie i zadomowiła się w nim na dobre. Mówiące do nas telefony komórkowe i “inteligentne urządzenia” (np. Alexa czy Google Home), automatyczne systemy rekomendacyjne na stronach internetowych, autonomiczne pojazdy – to nasz dzisiejszy świat lub najbliższa przyszłość.

BUILD AI – tak, możesz budując rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zmieniać świat na lepsze. Możesz inwestować swój czas i pieniądze w rozwój innowacyjności w Twojej firmie. I możesz dzięki temu osiągać wielkie sukcesy, zdobywać nowych klientów, imponować otoczeniu i robić dobry biznes.

STAY HUMAN – przy tym pamiętaj jednak, by pozostać człowiekiem. Wartość biznesowa i zgodność z zasadami etyki w budowanych przez Ciebie rozwiązaniach, także tych wykorzystujących sztuczną inteligencję, pochodzić będzie wprost od Ciebie. Innowacyjność dla samej innowacyjności nie ma sensu, jeśli nie idzie za nią rozwiązanie realnego problemu – czy to biznesowego, czy bardziej ogólnego (kto wie, może przyjdzie Ci wprowadzać rewolucję na skalę światową – czego Ci życzę!).

Poza tym, musimy pamiętać, że to nie od sztucznej inteligencji zależy, jakie będą nasze relacje z klientami, partnerami i współpracownikami. To zależy od nas, od naszych zachowań, ludzkich odruchów. To dlatego często lepiej pracuje się w firmie, w której relacje między ludźmi są stawiane najwyżej w hierarchii wartości, gdzie rekrutacja obejmuje także aspekty czysto ludzkie, jak choćby, czy nowy pracownik pasuje charakterem, temperamentem, stylem bycia do zespołu. Twoje osiągnięcia i umiejętności związane z technologią i wypunktowane w CV to naprawdę nie wszystko. A nawet często bardzo mało.

Podobnie rzecz ma się w przypadku kontaktów z klientami. Zapewne da się zarabiać pieniądze i robić biznes nie budując relacji z klientem. Ale czy to zadziała długofalowo? Czy brak ludzkich kontaktów, emocji, a w konsekwencji wzajemnego zrozumienia i zaufania nie sprowadzi wszystkiego do poziomu faktur i terminów płatności? To nie brzmi jak najlepsza opcja.

Bądź innowacyjny, buduj przyszłosć, ale przy tym za wszelką cenę bądź dobrym człowiekiem.

MOVE FAST, BE PERFECT

imageŻyjemy w szybkich czasach. Wszystko dzieje się w mgnieniu oka. Jedyną stałą jest zmiana. Dlatego musimy być zawsze gotowi na szybkie działanie, adaptację do nowych realiów w firmie. To, że dzisiaj pracujesz z daną technologią czy konkretnym rozwiązaniem, nie znaczy, że za 3 lata będziesz robił to samo.

MOVE FAST – działaj szybko i zdecydowanie. Szybkość może być przyczyną błędów czy pomyłek. Mimo to, stosuj zasadę: “done is better than perfect”, czyli zrobione ma większą wartość niż doskonałe. Stosuj sprawdzoną zasadę Pareto 80/20. Czyli rób szybko i sprawnie te 20% rzeczy, które zapewnią Tobie, zespołowi i – co najważniejsze – klientowi przynajmniej 80% sukcesu. To oznacza, że musisz w pracy przede wszystkim myśleć, przydzielać zadaniom priorytety, odrzucać te zadania, które nie pchają naprzód produktywności Twojej i ludzi, z którymi pracujesz. Cyfrowa rewolucja to nie spacer po parku, trzeba działać szybko i sprawnie, bo to, co dzisiaj jest aktualne i na czasie, jutro może być artefaktem i reliktem przeszłości.

BE PERFECT – skoro już wiesz, że nie zrobisz wszystkiego, co chciałbyś/chciałabyś zrobić, dołóż wszelkich starań, by wybrane do wykonania zadania wykonać perfekcyjnie. Uwierz mi, że dobry klient prędzej czy później doceni to, że w miarę możliwości dopracujesz każdy szczegół rozwiązania, każdy piksel raportu. Nie zabiegaj o to docenienie. Satysfakcja będzie większa, gdy przyjdzie ono samo.

Bądź doskonały/doskonała w niedoskonałych projektach budowanych w oparciu o niedoskonałe technologie.

MOJA FIRMA, MOJE WARTOŚCI

Tak. To wszystko, co napisałem powyżej, to nie były przypadkowe akapity. To subiektywne przemyślenia odnoszące się wprost do ściśle określonej listy wartości. Wartości, którymi kierujemy się w Clouds On Mars.

To, że budujemy nowoczesne rozwiązania przeprowadzające naszych Klientów przez kolejne etapy cyfrowej transformacji, że stosujemy najnowsze narzędzia informatyczne, nowoczesne platformy analityczne, sztuczną inteligencję i naszą kosmiczną wyobraźnię, to jedno. Na drugim końcu zawsze jest jednak człowiek. I to człowiek jest w tym wszystkim najważniejszy. Jego problemy, jego oczekiwania, jego rozterki i wątpliwości, jego emocje.

Mając na podorędziu takie wartości i kierując się nimi w relacjach z ludźmi, którzy powierzyli nam realizację ważnych dla nich projektów, mamy znacznie większe szanse na to, że będziemy dokonywać właściwych wyborów. I, co równie ważne, będzie nam się dobrze pracowało. Tak, uważam, że każda firma powinna zbudować własną listę wartości, które powinny być pielęgnowane i egzekwowane, od szeregowego pracownika po zarząd firmy.

Bo, koniec końców, it’s all about people.

Leave a Reply